niedziela, 17 kwietnia 2016

Bioróżnorodność na kamieniach malowana


Malować można nie tylko na dachówkach czy butelkach. Można także na kamieniach. Tym co jest najważniejsze to spotkania integracyjne. Innowacja "Gadające Dachówki" nie wyczerpuje całości zagadnienia. Żyje swoim życiem, a ja tymczasem wymyślam całkiem inne propozycje. Maluję różnorodność biologiczną na kamieniach i opowiadam o lokalnej przyrodzie. W różnych miejscach i przy różnej okazji. Ostatnio w Szczytnie


Wiedzy nie widać. Kamieni polnych także. Leżą i zawadzają. Najczęściej się ich nie dostrzega. Chyba, że dom wybudować trzeba albo drogę brukiem wyłożyć. Wtedy są ważnym budulcem. Podobnie jest z wiedzą i wykształceniem, na co dzień nie dostrzegamy, ale gdy chcemy coś zbudować, wtedy wiedza staje się niezbędna. Wiedzy nie widać ale skutki jej używania to jak najbardziej.

Po co malować? By nadać kamieniom nową wartość. By zwrócić uwagę. Warmińskie kamienie na mazurskiej ziemi. Kamienie edukacyjne, przywołujące wspomnienia z historii i opowiadające o lokalnej przyrodzie (bioróżnorodności). Pretekst by się spotkać i pobyć ze sobą, nawet rodzinnie.

W dniu 16 kwietnia 2016 r. Szkoła Podstawowa z Oddziałami Integracyjnymi nr 2 im. Wojciecha Kętrzyńskiego (ul. Kętrzyńskiego 6) w Szczytnie, zaprosiła mnie na malowanie kamieni (zobacz zdjęcia na Facebooku). Przyszli rodzice z dzieci, łącznie było ponad 60 osób.  Pomalowaliśmy ponad 200 małych kamieni - by świat był piękniejszy, ozdabiając lokalną bioróżnorodnością, mazurskimi chwastami, owadami, i wszystkim, co się w naszej przyrodzie da zobaczyć. I czym tylko się dało, z fantazji czerpiąc.

Pomalowane kamienie zostaną podarowane w prezencie gościom uroczystości, którzy tydzień później przyjadą na obchody 70.lecia szkoły. Zabiorą ze sobą, wspomnienia i kamienie, z wartością dodaną. Niby takie same, a jedna odmienione. Tak jak absolwenci opuszczający mury szkoły. Widzimy, że urośli. Ale tego, co w środku (wiedza) nie widać.



Pomysł z malowanymi warmińskimi kamieniami narodził się na plenerze w Tumianach w 2014 roku. Teraz wędruję po świecie. W połowie kwietnia zawędrował do Szczytna, a 1 maja zagości w Skansenie w Olsztynku.

Opowiadać o świecie nie tylko przyrodniczym można na różne sposoby. Poprzez wzniosłe słowa lub przez zwykłe, wspólne prace, w których mówi się milczeniem. I bycie ze sobą razem. Tak jak kiedyś przy darciu pierza, łuskaniu fasoli lub pracy w polu. Wygłaszam wykłady z komputerem i rzutnikiem multimedialnym. Nowoczesny sprzęt. Piszę publikacje, na konferencjach naukowych wygłaszam referaty, wystawiam postery naukowe, prowadzę dyskusje kuluarowe oraz internetowe. Ale czasem maluję…. pod słońcem prowincji, w cieniu lipy, dębu lub kasztanowca, na trawniku. Albo w Szczytnie na szkolnym podwórku. Maluję butelki, wyrzucone, nikomu już nie potrzebne. Przywracam im sens i znaczenie. Bez wykwintnie uczonych słów. Teraz przyszła pora na kamienie, bo one na tej ziemi już długo leżą. Są napływowe, tak jak my wszyscy. Przybyły z lodowcem ze Skandynawii. Albo przyjechały ciężarówką na budowę z górskich kamieniołomów. Są i leżą.

Każdy człowiek potrzebuje choć odrobiny filozofii i odrobiny sztuki. Bo potrzebuje sensu i piękna. Każdy człowiek jest twórcą, nawet lepiąc pierogi czy sprzątając mieszkanie. W tym drugim niczego nie wytwarza, utrzymuje jedynie stan. Stan estetyki, porządku i piękna. Przywraca to, czego potrzebujemy. Sensem takiej pracy nie jest więc wzrost, produkcja, PKB ani nawet konsumpcja.

Malowałem już kamienie i na Festiwalu Filozofii w Olsztynie, i na konferencji naukowej z hydrobiologami. Malowałem na trawniku w parku, na rynku w cittaslow i w plenerze. Teraz zapraszam do malowania w szkole. Malowałem także w Noc Biologów.

Aby uczestniczyć w kulturze nie trzeba kończyć studiów, zdobywać przeróżnych fakultetów i renomowanych dyplomów. Wystarczy odwaga. Może trudno to od razu dostrzec, ale dla mnie malowanie kamieni z ludźmi na podwórku lub na wsi to budowanie tożsamości kulturowej regionu, w oparciu o aktywność społeczną w środowiskach lokalnych oraz w nawiązaniu do globalnych zjawisk kultury, takich jak rozwój slow life czy citaslow – lokalnej kultury czasu wolnego.

Czytaj także:
Podwórkowy traktat o malowaniu kamieni – rzecz o slow science
Podwórkowy traktat o malowaniu kamieni czyli o slow science słów kilka
Kawiarnia naukowa, filmy przyrodnicze i malowanie kamieni
Relacja ze spotkania 1
Relacja ze spotkania 2








czwartek, 17 września 2015

Z innowacyjnością nie spocząłem na laurach


Projekt dachówkowy dawno się zakończył. Ale ja nie spocząłem na laurach. Ciągle wymyślam coś nowego. Zapraszam do współpracy.

Stanisław Czachorowski
http://czachorowski1963.blogspot.com/

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Władysław Maławski i Gadające Dachówki


Władysław Maławski urodził się w Żytomierzu na Ukrainie w rodzinie malarza pochodzenia polskiego. Od dzieciństwa przebywał w atmosferze artystycznej. Swoje pierwsze kroki jako artysta stawiał pod opieką ojca, który jest wykładowcą na ASP we Lwowie. Kontynując tradycje rodzinne, Władysław rozpoczął studia w Państwowym Kolegium Sztuki Dekoracyjnej i Użytkowej im. I. Trusza we Lwowie. W 2001 roku obronił pracę dyplomową na Wydziale Ceramiki Artystycznej. W tym samym roku rozpoczął studia na Akademii Sztuk Pięknych we Lwowie, gdzie studiował malarstwo sakralne. Ukończył studia w roku 2008, uzyskując tytuł magistra sztuk pięknych. Od 2002 roku jest członkiem Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych we Lwowie. W 2006 roku został prezesem Klubu Młodych Artystów „Skrzydła”, założonym przy LTPSP. Od 2012 roku - członek Związku Polskich Artystów Plastyków. W 2013 r. otrzymał odznakę „Zasłużony dla Kultury Polskiej”. Brał udział w projektach artystycznych na Ukrainie i w Polsce, jak również w wystawach zbiorowych oraz międzynarodowych plenerach malarskich w Polsce, na Ukrainie, Białorusi, Litwie. W 2014 r. otworzył trzy personalne wystawy w Polsce i na Łotwie. Pracuje jako artysta plastyk i prowadzi warsztaty artystyczne. Tworzy głównie w tematyce sakralnej. Jest autorem fresków w świątyniach regionu lwowskiego. Tematem jego twórczości są także krajobrazy oraz architektura.

Zofia Wojciechowska





piątek, 20 marca 2015

Dachówki ze statuetką za innowację



W Starej Kotłowni, w dniu 19 marca 2015, w trakcie seminarium "Najlepsze przykłady innowacyjnych rozwiązań B+R w formach" innowacyjne Gadające dachówki zostały nagrodzone statuetką anioła innowacyjności.

więcej relacji telewizyjnych:



(Gazeta Olsztyńska, 20 marca 2015 r.)

czwartek, 19 marca 2015

Dachówki na Targach Turystycznych "Na Styku Kultur"

(Slajd tytułowy prezentacji na seminarium "Najlepsze przykłady innowacyjnych
rozwiązań B+R w firmach", 19 marca 2-015)

Innowacja "Gadające dachówki" (a dokładnie to "Opowieści warmińskiej dachówki - bliski kontakt z kultura i naturą" pojawiła się  w Łodzi na  XXII Targach Turystycznych „Na Styku Kultur”. Z dużą radością zobaczyłem na zdjęciach dachówkę nr 84, pośród innych, oryginalnych produktów turystycznych.
(Fot. Anna Wojszel)

W dniach 13-15 marca 2015 r. w Łodzi odbyły się XXII Targi Turystyczne „Na Styku Kultur”, na które gmina Barczewo została zaproszona ze względu na członkostwo w Międzynarodowym Stowarzyszeniu Sieci Miast Cittaslow. Wspólnie  z 14 miastami z województwa warmińsko – mazurskiego, należącymi także do Sieci, przygotowano stoisko wystawiennicze, ukazujące walory każdej z gmin. Posród róznych pamiątek można było wypatrzeć malowane, Gadające Dachówki.

(Fot. Anna Wojszel)

(Fot. Anna Wojszel)

sobota, 14 marca 2015

Dachówki jako pamiątka turystyczna

(Lucienne Moreau i Bernard Moreau, Stowarzyszenie Francja-Polska, Châteauroux. Fot. S. Czachorowski).
Pierwsza malowana dachówka trafiła w ręce obcokrajowców (dachówka nr 60) - prezent dla gości z Francji. Dopiero teraz, przeglądając stare zdjęcia z Hiszpanii, dotarłem do sklepiku z pamiątkami. Z radością dostrzegłem dachówki, ślicznie malowane. Wzór miejscowy, zarówno kształt dachówki jak i motyw umieszczony na dachówce.

(Hiszpania, Caravaca, 2010 r., fot. S.Czachorowski)

niedziela, 1 marca 2015

Innowacja i zakończenie stażu

(Dachówki z certyfikatem, fot. S. Czachorowski)

No i zakończył się mój półroczny staż w małym przedsiębiorstwie. Jednym z efektów tego stażu jest innowacja, przekazana przedsiębiorstwu. Innowacją jest usługa turystyczna „Opowieści warmińskiej dachówki – bliski kontakt z kultura i naturą”. Zdobyte doświadczanie zaowocuje jeszcze w innym miejscu. Zarówno w kontekście zajęć dydaktycznych dla studentów UWM (żeby przygotowywać ich do realnych miejsc pracy) jak i we współpracy z gospodarką. Mam większe doświadczanie i sporo inspiracji. Myślę, że teraz łatwiej będzie się współpracowało nauce i gospodarce.

St. Czachorowski

(Innowacja nagrodzona statuetką Złotego Człowieka, styczeń 2015 r., fot. Z. Wojciechowska)


Krótka informacja o innowacyjnej usłudze

Imię i nazwisko odbywającego stażdr hab. Stanisław Czachorowski, prof. UWM, Katedra Ekologii i Ochrony Środowiska, Wydział Biologii i Biotechnologii
(staż odbywał się w okresie 1. wrzesień 2014 - 28. luty 2015).

Przedsiębiorstwo przyjmujące na staż: Instytut Hortiterapii „Zielony Promień” Zofia Wojciechowska

Nazwa /tytuł zaproponowanego rozwiązania innowacyjnego: Usługa turystyczna „Opowieści warmińskiej dachówki – bliski kontakt z kulturą i naturą

Krótki opis rozwiązania innowacyjnego:
Usługa polega na rozwinięciu idei mobilnych ogrodów oraz połączenie etnobotaniki i przyrody z arteterapią i warsztatami rękodzieła artystycznego. Innowacyjne rozwiązanie polega na łączeniu dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego regionu z nowoczesną technologią (kody QR i mobilny internet). Proponowane rozwiązanie umożliwia elastyczne modyfikowanie i dostosowanie do możliwości i potrzeb klienta (indywidualnego lub grupy odbiorców).

Warsztaty rękodzieła i etnobotaniki odbywają się w luksusowych pensjonatach i hotelach Warmii (w przypadku realizacji na Mazurach czy Powiślu modyfikowany jest tytuł) oraz gospodarstwach agroturystycznych. Jako atrakcja turystyczna wykorzystywana jest lokalna kultura, folkloryzm oraz przyroda w połączeniu z nowoczesnymi technologiami (mobilny internet, smartfony, tablety itd.). Klient ma poczucie uczestnictwa w czymś niepowtarzalnym i wyjątkowym, realizowanym każdej porze roku.

Podstawowym surowcem malarskim są stare dachówki. Z jednej strony umożliwia to tanie pozyskanie surowca a z drugiej znakomicie wpisuje się w klimat dziedzictwa regionalnego i lokalnej historii. Zawiera elementu questingu. Usługa, realizowana przez małe przedsiębiorstwo, adresowana jest do hoteli, pensjonatów, gospodarstw agroturystycznych, ogrodów pokazowych, jednostek samorządu lokalnego itd. Obiekt zyskuje promocję w mediach (reklama o dużej wartości) oraz dodatkową, unikalną całoroczną usługę, uatrakcyjniającą sprzedaż tradycyjnej oferty turystycznej tj. noclegów, SPA i wyżywienia (turyści poszukują coraz więcej uzupełniających atrakcji o unikatowym charakterze. Promocja odbywa się z wykorzystaniem blogów, portali turystycznych a także portali społecznościowych oraz współpracy z mediami polonijnymi. Indywidualny turysta otrzymuje unikalną, elitarną i wyjątkową usługę z uczestnictwem w warsztatach artystycznych, etnobotanicznych i kulturalnych.

(Skan protokołu przekazania praw majątkowych do innowacji, zgodnie z umową stażu.
Przejrzysta jest sytuacja praw majątkowych jak i osobistych
- te ostatnie są niezbywalne, ale to jest oczywiste
dla tych co znają prawo autorskie.)